[DO ANNY CZAPLICKIEJ]
I
Dar Twój przyjąłem i czapki użyłem,
Z jagnięcia Krymu -
Czy naleciała Argonautów pyłem,
Że stać mi rymu ?!
II
Czy w świecie, który klnie lub bałwochwali,
Tchnęła mię wzmianka,
Że aby jeden wieniec się ocali:
-Biały... z baranka!...
lII
Nie wiem...
1871, luty 1
Paryż