w kontekście wyrazów (0 oznacza kontest fiszki).

DO W[IELMOŻNE]GO PREZYDENTA I DOSTOJNYCH CZŁONKÓW KOLEGÓW

Szanowny Prezydencie!

Uprzedzam - lubo Dostojni Panowie sami wiecie o tym - uprzedzam jednakże, Redakcja aktu zawiązania Biura może, gdy zechce, wzmiankować o przytomności i głosowaniu niżej podpisanego. Ale byłoby przeciw sensowi parlamentarnemu, gdyby podpis mój tam był - i takowego też nie daję.

Podpis znaczy inicjatywę lub podzielanie jej w zasadzie. Gdy wszystkie wnioski moje były kapitalnie unieważnionymi, i to tak zupełnie, że ani jednego głosu przyzwoitości parlamentarnej nie zyskałem - - w takich razach członek zostaje członkiem i ogranicza się w działaniu, lecz podpisu nie daje.

Ograniczam się na zbieraniu przedpłaty, co niepłynnie idzie z powodu odezwy, a o tym patrz w Aneksie załączonym do niniejszego listu.

Czasu brak i słuchu (!) niech resztę usprawiedliwi.

Z poważaniem i braterstwem.

Cyprian Norwid

1874, decembra



ANEKS


Przyjęliśmy akt odezwania się Galicji, a przeto jest on, parlamentarnie mówiąc: dobry.

Atoli odezwa z 19 paźd[ziernika 18]74 r., Lwów - nie będzie mieć rozgłosu (ekstensji). Cały jej wstęp np. jest tak lokalny, o parę mil za miastem, skąd wyszła, nikt nie wie, co zaprelekcje" każą brązowi fatygować się? i co one znaczą? Zapewne uczyniła to pośpieszność redakcji i to, na co cierpi cała literatura polska, czyli każde kółko i miasteczko dla siebie pisze. Smutne następstwo bez-bytu politycznego i bez-czuwania moralnego. Cecha lokalna - gminna!

Następnie: czy wolno jest komukolwiek (oprócz Przedwiecznego) pchać naród na drogicierniste i pokutne odrodzenia"?? To jedynie sam Bóg czyni - albo obłędny człowiek, który i tak poszuka manowców i krzaków - posuwać go tam nie ma co!... on tam sam wlezie. My od lat około dwa-tysiące mamy jedynie obowiązek wprowadzać narody na drogi obowiązalnej, organicznej i sprawiedliwie postępowej pracy.

Jeszcze dalej - - Któż dał prawo używania wyrazu , męczennik, w aktach publicznych?... My nie wiemy do dziś, czyli Orleańska Dziewica była męczennicą, acz troszkę więcej i zrobiła, i ucierpiała! W publicznych aktach używa się wyrażeń ścisłą mających moc. Liryzm przeciwnym tego jest biegunem. Odezwa jest powiatowa i sentymentalna - dwa przymioty wystarczające dla blisko się znających prywatnych osób i natur-nerwowych, lecz na polu życia publicznego te przymioty graniczą ze zniewieściałością. Zapewne Komitet wtóra odezwę, mniej wyłączną, wystosuje. „martyr


WNIOSKI ODRZUCONE


Skończyło się działanie konspiratorskie - nie zaczęło się jeszcze dyplomatyczne - pozostaje . Innego nie rozumiem na publicznym polu w Europie - innego nie ma. Fakt podlaski jest religijnym i heroicznym (v. Rycerskim). Aby go uznać, czym jest, trzeba uznać religijnie i rycersko: bo takim jest. HISTORYCZNE

nagradzaliśmy i uznawaliśmy doniosłe czyny klejnotem obywatelskim lub srebrnym krzyżem i pensją dożywotnią. Na pierwsze posłowie różnych Sejmów, na drugie komput Generałów i Weteranów.Selon les précédents de notre histoire, militari virtuti

Odrzeczono C. Norwidowi, w klejnot, który na palcach noszą szlachcice, nie wierzą jak w rzecz żywą. Zaś krzyże służą noszącym je (czy bez kapituły nosi się dekoracje???), służą jako pamiątki osobiste wojaków od ich JWPanów Generałów. militari virtuti

Jeśli tak jest, wnioskujący trwa w błędzie swoim. Proponował: Pogrzeb rycerski - tablicę z napisami nazwisk nowych i insygniami rycerskimi na Wawelu, trumnę okrytą amarantem z hełmem i koroną obywatelską, Uniwersytet i Magistrat w togach i trabeach.

Na granicy Biuro Miłosierne dla uchraniać się mogących, a biuro z pieniędzmi i pomocami.

Dwie odezwy: jedną do świata Katolickiego i Cywilizacyjnego - drugą do Inteligencji Rosyjskiej - - Zawezwanie Kościelne i Opinii, aby cały naród w godzinę naznaczoną czytał lub śpiewał pieśń Ś[więteg]o Wojciecha w której leży cały talizman Narodu Polskiego.Boga--Rodzica,

Te były wnioski C. Norwida, to głosem żywym publicznie i jawnie, to autografem piśmiennie, załączane i stawione. A za cel mające: uczcić, pomóc, okazać przytomność całego narodu.

I tak C.N. stawia te trzy powinnoście.


MEDAL (TECHNIKA)

Skoro jest sztuka rozwiniętą i dwa towarzystwa: Archeologiczne i Estetyczne w Krakowie - medal robi się przez konkurs.

Czyni się to w sztuce od lat około pięć-tysięcy, albowiem nie można nic stworzyć artystycznie w tyglu i za pomocą tak zwanychnowoczesnych" zasad zbiorowych.

Sklecić coś bez życia można, lecz wypełnić twórczo może tylko indywidualna samoistność. Z tych powodów wieki praktykują konkurs.


PIECZĘTARSTWO


Wielmożny Ludwik Nabielak najtrafniej może służyć co do rycia medalu, gdyby takowy w Paryżu, nie we Wiedniu rytym miał być - przeto Wielmożny Nabielak zajmował się niedawno tymże samym co do medalu Unii i zna tak pracownika, jak warunki i ceny.

Koniec aneksu

C. Norwid

1874