w kontekście wyrazów (0 oznacza kontest fiszki).

SKAŁA-BOLMIROWEJ

POEMAT SŁOWIEŃSKI - ZDAWAŁOBY SIĘ,
ZE WTÓREJ POŁOWY VII° STULECIA - NOWO ODKRYTY

Nie wiem, czyli coś lepiej wypowie ma lira
Nad czułość Wiercisławy, nad serce Bolmira!...
Treści - które zarówno w Słowieńszczyźnie słyną:
Czy to o wiośnie wczesnej, czy to z oziminą.
- Właśnie lato: już gaje kwitną jak ogrody,
Bolmir i Wiercisława śpieszą na jagody.
Pora spóźnia się, alić oto jeszcze widzę:
Wiercisława i Bolmir idą zbierać rydze.
Wreszcie szron ma niebawem rosę ująć w szyby:
Bolmir i Wiercisława chodzą zbierać grzyby.
Czynów tyle! tale wiele radości! - Lecz właśnie
Gdy wracają, weseli, bywa: piorun trzaśnie,
I często się wydarza, że radość na twarzy,
Gdy tymczasem opodal przypadek się zdarzy...
Tak było, skoro miłą ciesząc się zabawą,
Wracał wieczorem Bolmir z lubą Wiercisławą:
On, któremu przysięgła, a której zaśpiewał,
Że będzie odtąd zawsze w lesie widywał,
I utopił w jej modrych oczach swe źrenice,
Twierdząc, że strumienie, wierzby i księżyce!!
I jednak wracał z gaju społem z Wiercisławą,
Atoli ona nie wie: w lewo? albo w prawo?...
Hałas bowiem przemożny szerzy się dokoła,

Jako gdy dęby wielkie padają na sioła
Albo gdy z gór na wioski załamane lody
Suną się i kościoły łamią, i ogrody -
Blade, zimne, niezłomne, co chwila to krzepsze:
Zobaczemy!... (mówiące) kto też kogo przeprze?!..."
Wiercisława, ten słysząc odgłos: „O, Bolmirze! -
Woła - cóż widzę?... Ludzie uderzają szczerze,
A świat zda się być grozą straszliwą pijany.
Bolmirze! widzę, jako kruszą nam bałwany!"
Na co on, który w pierwszym policzą względzie,

Rzeknie: „Kruszą bałwany??... cóż? więc z tobą będzie?!"

***********

I porwawszy , uniósł...

.. .A był gród za rzeką,
Mocno zaczarowany szczególną opieką -
Tam pod sporym Bolmir uchował sekretem
Z wiernymi swymi, z dobrym kucharzem, z stangretem,
Z czterema lokajami i z tym, co do życia
Potrzebnym jest - z pannami wprawnymi do szycia
Wolantów, tudzież fałban... i nikt się nie dziwi,
Że odtąd żyli, Ona i Bolmir, szczęśliwi,
Czule patrząc na wszelką porę, jak się zdarza
(Wedle rozmaitości zmiennej kalendarza),
Tak dalece, do dziś, wszedłszy w te parowy,
Głoszą ludzie: „Oto jest Skała Bolmirowéj!"

1878