w kontekście wyrazów (0 oznacza kontest fiszki).

MÓJ PSALM

Maryj rozlicznych (a tych nigdy dosyć!),
Jasnych Magdalen z bujnymi włosami,
Roztropnych Zofij - i genialnych Teres,
I dnie, i noce nie ustawam prosić,

Żeby raz skończył świat z interesami!...

*

Ta jest modlitwa ma - i ten interes,

Żeby raz ludzkość weszła do okresu,

Który jej z dawna należy logicznie,

Gdzie już żadnego nie ma interesu

I gdzie już nic się nie robi praktycznie.

*

I o to święte proszę, które noszą
Grzebień z promieni, i łzę mają w oku,
I z Weroniką od łkań się zanoszą
Na purpurowym obłoku


1882